Wypowiedź Anny Zuzanny Boni z domu Alwast - matki Michała Boniego o swoim synu i o Polakach. Cytuje: Ubolewam nad sytuacją jaka jest w Polsce. Ponoszę za swą polskość większe konsekwencje niż wy. Bo rozstałam się z synem którego codziennie widujecie w telewizji. Stoczyłam z nim wojnę właśnie o Polskę. Wyrzuciłam go ze swego domu i serca. Za fakt, że ochrzciłam córkę bardzo boleśnie odczułam zachowanie się męża, iż ledwo przeżyłam. Nawet kary za to nie poniósł, bo tacy jak on byli poza prawem. A po wojnie w latach 1946-55, jak byłam młodą dziewczyną i żyli jeszcze moi rodzice, to regularnie co tydzień u nas w domu omawiali sytuację w Polsce najważniejsi Żydzi. Później, jak wydali mnie za mąż, to te zebrania najważniejszych Żydów były również w moim domu. To ja podawałam kawę i herbatę, ciastka lub obiady dla całej dużej grupy. I to ja nasłuchałam się jak was otumaniają i żerują na waszej naiwności. źródło : Albin Siwak – “Chciałbym dożyć tak...
Kobylak -koński szczaw dostałem od 99-letniej Żydówki , która była znachorką. Wczoraj sprzątając szafkę kuchenną natrafiłem na słoik tego kobylaka, który przypomniał mi mojego darczyńcę. Ona cale swoje życie pracowała na tej samej roli . Wpierw przed wojną u dziedzica, w wojnę pod niemieckim okupantem, po wojnie w PGR, po bandyckiej transformacji w Polsce po 1989 r. znowu pod prywaciarzem….tym samym historia zatoczyła koło. Jako młodą dziewczynę zbił ją batem dziedzic jadący na koniu, który dokonywał wizytacji swego majątku za to, że za wolno pracowała. Po wojnie były dziedzic zachorował na raka i przyplątało się do niego zapalenie płuc . Ponieważ na wiosce była jedyną osobą , która stawiała bańki, zwrócił się do niej o pomoc . Jako znachorka nie odmówiła, lecz z dumą dodała , iż na jego pogrzeb nie poszła. Do końca miała bardzo bystry umysł i była wyjątkowo sprawna i samodzielna jak na swój wiek. Gotowała obiady dla swojego syna , sprzątała. Chciała dożyć 100 lat , lecz to ...
Wykrywanie boreliozy naturalną metodą poprzez spożycie naparu z arcydzięgla lekarskiego i poddanie się ekspozycji słonecznej. Przypadek zrządził , iż wykryłem naturalny sposób na stwierdzenie boreliozy , bez kosztownych testów za które trzeba samemu płacić ponieważ fundusz ich nie refunduje /w moim przypadku 230 zł/ . Trzeba też płacić lekarzowi za przepisanie testów / w moim przypadku 130 zł/, Do wykrycia przeze mnie naturalnego sposobu doszło zupełnie przypadkowo, a stało się to tak : w dniu 29 marca 2016 r. /Dzień Chwastów, który obchodziłem na łące przy strumieniu/ zostałem ukąszony przez kleszcza w okolice pępka na brzuchu, co zauważyłem/poczułem dopiero następnego dnia. Kleszcza co prawda wyjąłem samemu /nie było to pierwszy raz w moim życiu/, lecz odczyn zapalny o wyglądzie 0,5 cm się otrzymywał się dość długo , więc po miesiącu od chwili ukąszenia poszedłem na SOR zakaźny do szpitala im .Biegańskiego w Łodzi , gdzie lekarz , po obejrzeniu stwierdził , iż nie...
Komentarze
Prześlij komentarz